Informacje Wydarzenia

NAUCZYCIELE Z ZNP ŚWIĘTOWALI DZIEŃ EDUKACJI NARODOWEJ

W piątek, 7 października, w sali bankietowej „Atmosfera” w Żurominie nauczyciele i pracownicy niepedagogiczni, zrzeszeni w Powiatowym Oddziale Związku Nauczycielstwa Polskiego w Żurominie, obchodzili święto Edukacji Narodowej.

To już bodajże 14-te spotkanie związkowców z okazji Dnia Edukacji Narodowej. Wszystkich zebranych oraz zaproszonych gości witała prezes Oddziału Powiatowego Marzena Więckowska. Wśród gości znaleźli się wicemarszałek Sejmu, poseł z Płocka Piotr Zgorzelski, członek Zarządu Głównego ZNP a jednocześnie Prezes Oddziału Powiatowego w Płocku Ewa Kowalak, wiceprzewodnicząca tamtejszej Rady Powiatu, dalej Starosta Żuromiński Jerzy Rzymowski, burmistrz Aneta Goliat i wiceprzewodnicząca Rady Miejskiej Halina Jarzynka, wójt Lutocina Jacek Kołodziejski, burmistrz Bieżunia Andrzej Szymański, sekretarz gminy Kuczbork Ewa Rochna-Ucińska, dyrektor Muzeum małego Miasta w Bieżuniu Jerzy Piotrowski.

Prócz nauczycieli i pracowników administracji i obsługi, zrzeszonych w Związku, licznie przybyli reprezentanci emerytów na czele z ich szefową sekcji Ireną Jaskułą.

Jako pierwsza po powitaniu głos zabrała Ewa Kowalak, która przybliżyła sytuację oświatową, stan rozmów ZNP z rządem ws. podwyżek dla nauczycieli.

– Sytuacja jest szczególna. Ciągle coś jest nie tak, ale teraz jesteśmy w innej sytuacji, kiedy mamy niesamowicie galopująca inflację, kiedy drenuje się nasze portfele, kiedy mamy do czynienia z lekceważeniem, ignorancją i festiwalem kłamstw naszego ministra. Ministra, który mógłby być gwiazdą – podkreśliła Kowalak. Stwierdziła, że nie można pozwolić na lekceważenie nauczycieli, bo to oznacza lekceważenie uczniów, rodziców, a na koniec edukacji.

Sporo czasu poświeciła Kowalak przedstawieniu informacji o Edukacyjnym Miasteczku, jakie miało powstać w Warszawie 8 października, a miało trwać do 14 października. – My potrzebujemy wsparcia, nauczyciele sami sobie z tym nie poradzą – zauważyła Ewa Kowalak.

W swej wypowiedzi wróciła do roku 2021r. kiedy toczyły się rozmowy o statusie zawodowym nauczyciela, kiedy minister dawał propozycję dla nauczycieli. – One były nie do przyjęcia – mówiła, przypominając, czemu nie przyjęto (m.in. zwiększenie pensum o 4 godziny, likwidacja świadczenia urlopowego, likwidacja naliczania świadczenia socjalnego dla nauczycieli, zmiana urlopu nauczycielskiego). Zaznaczyła też, ze nie ma takiej drugiej grupy zawodowej, która pracuje na własnym sprzęcie, internecie i przynosi do szkoły swoje materiały, żeby moc prowadzić lekcje. – Pracujemy, bo wiemy, że bez tego edukacja legnie w gruzach – dodała.

Spotkanie było też okazją do przypomnienia, jakie sukcesu osiągnęli w ostatnim czasie niektórzy nauczyciele. Tradycją Związku jest występowanie o odznaczenia i medale dla zasłużonych nauczycieli. W tym roku Medale Komisji Edukacji otrzymali, na wniosek Zarządu, nauczyciele:

z ZS Lubowidz: Iwona Dobies, Marzena Kulesza-Kaczmarczyk, Iza Kapela, Tomasz Urbański

z ZS Lutocin: Anna Kowalczyk, Anna Pieczkowska, Jolanta Gołębiewska, Dariusz Narkiewicz

Tradycyjnie też witano w szeregach nowych członków: Joannę Zaborną, Milenę Ciesińską, Katarzynę Lotarską, Patrycję Budzich, Sylwię Lewandowską, Łucję Kowalską, Karolinę Witkowską, Dominikę Walewską, Bartłomieja Sikorskiego, Stanisława Pargólskiego, Martę Kalkowską, Magdalenę Mieczkowską, Olę Wegorzewską, Milenę Bartczak, Martynę Woźniak, Mariolę Jastrzębską, Agnieszkę Makuszewską, Agnieszkę Budzich.

Z tak licznego grona wstępujących do ZNP cieszyła się bardzo prezes ZNP Marzena Więckowska. – Chyba po raz pierwszy zanotowaliśmy tak liczne grono wstępujących – powiedziała.

Po powitaniu nowych nauczycieli głos zabrał starosta Jerzy Rzymowski, składając wszystkim życzenia, ale zauważając trudności dzisiejszej oświaty. – Dziś się okazuje, ze te problemy, które stoją przed nami osiągają poziom pewnego absurdu. Nikt by nie pomyślał jakiś czas do tyłu, że dziś się będziemy zastanawiać, czy będziemy mieli na opał w szkołach, czy w ogóle ten opał będzie, czy będzie nas stać, żeby zapłacić rachunki za prąd. To pewnego rodzaju kuriozum, z którym trudno się pogodzić i przyjąć do wiadomości – zaznaczył Rzymowski.

Życzenia składali też inni przedstawiciele samorządów – burmistrz Żuromina, wiceprzewodnicząca rady Miejskiej w Żurominie, sekretarz Kuczborka. Z kolei poseł Piotr Zgorzelski przypomniał, że czasy, kiedy był nauczycielem wspomina z rozrzewnieniem, bo ukształtowały go do dalszej pracy. – Ważne są bogactwa naturalne, ale najważniejsze kształtujecie wy, nauczyciele. Jeśli ktoś tego  nie rozumie idzie na wojnę z nauczycielami, a dziś tak trochę jest. Nauczyciele są w katalogu wrogów, obok społeczności LGBT, obok Niemców. Ale wszystko przemija, nawet najdłuższa żmija. Zwracam się do was, byście wytrwali, jesteście wspaniałymi, kreatywnymi ludźmi – powiedział do zebranych związkowców.

AO

Fotorelacja tu:

 

komentarzy

Kliknij by dodać komentarz

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

      • nie ze składek tylko z podatków. Jest fundusz na tzw integracje nauczycieli z budżetu samorządu, ale tylko w powiecie żuromińskim tak hucznie świętują. Stare partyjne przyzwyczajenia z czasów PZPR władza się bawi, a społeczeństwo tyra.

    • jest fundusz na finansowanie takich spotkań z naszych podatków – środki przekazuje organ prowadzący dlatego są tam też włodarze. Za wszystko płaci podatnik – stać ich na odpowiednią „atmosferę”.
      To wina władzy, która nie ma wstydu i honoru bawić się za ciężko zapracowane pieniądze mieszkańców i nic nie robi, aby poprawić infrastrukturę.