Na piątkowej Radzie Społecznej Szpitala (9 marca) została poruszona sprawa, o której pisaliśmy w artykule „Przychodzi pacjent do lekarza…” (2 marca) a dotyczącym doktor Bogusławy Sienkiewicz – Zakrzewskiej, której nie było w szpitalu, mimo że miała wówczas dyżur na oddziale dziecięcym żuromińskiego szpitala.
Swoją wersje wydarzeń przedstawił Marek Budzich i dyrektor szpitala Zbigniew Białczak. Wersje te zdecydowanie od siebie się różniły. Okazało się m.in., że w szpitalu nie ma dowodów na to, że Budzich ze swoim chorym dzieckiem tego dnia byli na Izbie Przyjęć (sic!). Ponadto dyrektor szpitala ma zastrzeżenia co do informacji (chodzi o słowa Budzicha, jakoby lekarze przeprowadzali badania za pomocą szpitalnego sprzętu i pobierali za to opłaty). Dyrektor nie wykluczał skierowania sprawy do sądu.
Naprawdę się działo.
Pełna relacja z rady społecznej szpitala w piątkowym Kurierze. Przygotowujemy stenopisy wypowiedzi dotyczących sporu.
[img]https://[/img]
Dodaj komentarz