Wiadomości

SAMORZĄD PRZENOSI SZKOŁĘ. RODZICE WYPISUJĄ Z NIEJ DZIECI !

Zarządzeniem burmistrza Lubowidza uczniowie Szkoły Podstawowej w Sinogórze mają realizować obowiązek nauki w Zespole Szkół w Syberii. Powodem jest zły stan techniczny budynku. Zdecydowana większość rodziców i nauczycieli nie godzi się z tym.
Taką tablicę ostrzegającą przed wejściem na teren szkoły zawieszono na bramie wjazdowej. Jest też łańcuch.

To, że ten rok szkolny będzie nietypowy wiadomo nie od dziś. Do nowej sytuacji od 1 września zaczęli przyzwyczajać się uczniowie, nauczyciele, rodzice oraz pracownicy obsługi szkół. Nauka w trakcie pandemii koronawirusa będzie bardzo specyficzna. Miejmy nadzieję, że cała społeczność szkolna szybko przywyknie do nowej sytuacji. Z dodatkowymi utrudnieniami musieli uporać się uczniowie i nauczyciele ze Szkoły Podstawowej w Sinogórze. Jak już pisaliśmy wielokrotnie na naszych łamach samorząd Lubowidza od kilku lat stara się zamknąć placówkę. Powodem jest zły stan techniczny budynku oraz wysokie koszty funkcjonowania. Za każdym podejściem (były 4 próby) decyzję blokował Mazowiecki Kurator Oświaty, a ostatnią uchwałę o likwidacji placówki uchylił sam wojewoda (bo nie można jej podjąć nie mając pozytywnej decyzji kuratorium). Społeczność szkolna myślała, że 1 września normalnie wróci do placówki. Stało się zupełnie inaczej. W sierpniu w budynku szkoły dokonano 5-letniego przeglądu technicznego. Zgodnie z dokumentem na terenie szkoły należy wykonać wiele prac. Opracowujący go specjalista budowalny stwierdził, że stan budynku jest średni i nakazał wykonać zalecenia. Wśród nich są między innymi: wymiana pokrycia dachowego, które przecieka w kilku miejscach, uzupełnienie ubytków w tynkach wewnętrznych. Elewacja zewnętrzna oraz rynny i instalacja odgromowa również nadają się do wymiany. W lipcu odbyła się także kontrola instalacji elektrycznej, tu również wskazano kilka zaleceń, które należy wykonać. Burmistrz Lubowidza Krzysztof Ziółkowski postanowił więc przenieść szkołę do Syberii. Zgodnie z zarządzeniem z 21 sierpnia, uczniowie mają realizować obowiązek szkolny w budynku Zespołu Szkół w Syberii. Jak czytamy w piśmie włodarza, zajęcia będą się rozpoczynać o godzinie 15:30 (na drugiej zmianie), bez możliwości skorzystania z posiłków. W rozmowie z naszą redakcją burmistrz tłumaczył, że doprowadzenie budynku szkoły w Sinogórze do odpowiedniego stanu będzie kosztowało około 2 miliony złotych, a samorząd takich pieniędzy niestety nie ma. Ziółkowski dodał, że swoją decyzję podjął w oparciu o dobro dzieci.

Z argumentami włodarza gminy nie zgadza się jednak większość rodziców. Co ze swoimi pociechami mają zrobić pracujący rodzice, skoro te będą zaczynać naukę dopiero o 15:30? Czy kilkuletnie dzieci będą w stanie wysiedzieć w szkole do godziny 20:30? Rodzice powiadomili o całej sprawie zarówno Kuratorium Oświaty, jak i Wojewodę Mazowieckiego. Z informacji, które uzyskaliśmy wczoraj kilkoro dzieci zostało już przeniesionych do szkół poza gminą Lubowidz i ma ich być jeszcze więcej. Rezygnację z pełnienia funkcji złożyła też dotychczasowa dyrektor placówki. Sytuacja jest bardzo dynamiczna. Z pewnością wrócimy do tego tematu w przyszłym tygodniu, być może będzie już znane stanowisko Wojewody oraz liczba przeniesionych uczniów. Tuż przed oddaniem aktualnego wydania „Kuriera” do druku dowiedzieliśmy się, że tylko do żuromińskich szkół zostało przeniesionych ponad 20 dzieci. Czy w związku z tym szkoła zostanie zamknięta ze względu na brak uczniów? Na to pytanie postaramy się odpowiedzieć za tydzień.

Kacper Czerwiński

 

komentarz

Kliknij by dodać komentarz

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

  • Tę remonty o ktorych mówi Pan burmistrz to przesada.Ponadto gdzie był ten pan,kiedy dyrektor remontowaL lszkołę wewnątrz.Być może,że jeszcze nie pełnił tej funkcji.Jednak remonty o których on mówi można wykonywać stopniowo.Narazie nic nie grozi zawaleniem.Po prostu chciał sprytnie obejść prawo,ale białe rękawiczki tu nie zdadzą egzaminu.Rodzice są mądrzy i wiedzą ,że to po prostu jest przeciw nim,przeciw dzieciom i przeciw niektórym pracownikom.